Długi w spadku. Co robić? Część I.

  • By:Dagmara Jagodzińska
  • 0 Comment

Ustawodawca nie bez przyczyny daje nam więc pewien czas dla zastanowienia się nad kwestią przyjęcia lub odrzucenia spadku, ustalenia przedmiotów majątkowych wchodzących w skład masy spadkowej, przekalkulowania ewentualnego ryzyka spadkowego i złożenia odpowiedniego oświadczenia w tym przedmiocie. Jeśli więc po nabyciu spadku okaże się, iż w skład masy spadkowej poza aktywami wchodzą także długi – w przeważającej mierze przypadków będzie to dla spadkobiercy oznaczało potrzebę ich spłacenia.

Jeśli w ciągu 6 miesięcy od daty śmierci spadkodawcy, spadkobierca przyjął spadek wprost – od chwili złożenia oświadczenia o przyjęciu spadku przed notariuszem, a w przypadku wyboru drogi sądowej od chwili uprawomocnienia się postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku – spadkobierca ten odpowiada za długi spadkowe w stosunku do przypadającego mu udziału spadkowego, nie tylko odziedziczonym majątkiem spadkowym lecz także swoim majątkiem osobistym tj. tym który przypadał mu przed nabyciem udziału w spadku.

W sytuacji natomiast w której spadkobierca w ciągu 6 miesięcy od daty śmierci spadkodawcy, poprzez nie ustosunkowanie się do kwestii swego spadkobrania przyjmuje spadek w sposób dorozumiany tj. nabywa go ostatecznie z mocy ustawy, odpowiedzialność za długi spadkowe z majątku osobistego, rozpoczyna się w dniu następującym bezpośrednio po upływie 6 miesięcy od daty śmierci spadkodawcy.

Kodeks cywilny przewiduje jednak pewne „wyjścia ewakuacyjne” z tej trudnej sytuacji. Pierwszym z nich pozostaje zbycie udziału spadkowego, drugim uchylenie się od skutków wadliwie złożonego oświadczenia woli w przedmiocie przyjęcia spadku. Oba nie gwarantują jednak całkowitego uwolnienia się od obowiązku spłaty.

W dzisiejszym poście skupimy się na pierwszym z wyżej wymienionych sposobów „walki z długami spadkowymi”, w kolejnym – poruszymy temat uchylania się od skutków wadliwie składanych oświadczeń woli.

Tak też zgodnie z 1051 Kodeksu cywilnego spadkobierca który przyjął spadek (w całości lub w zakresie przypadającego mu udziału spadkowego) ma prawo dokonać zbycia spadku lub przypadającego mu udziału spadkowego na rzecz innego podmiotu. Podmiotem tym może być zarówno inny spadkobierca (ustawowy lub testamentowy), zapisobierca, jak i osoba całkowicie obca dla spadkodawcy i spadkobiercy, w tym np. osoba prawna. Rozporządzenie w ten sposób swoim udziałem spadkowym nie wymaga zgody ze strony pozostałych spadkobierców.

Umowa ta może przybrać postać umowy sprzedaży, zamiany lub darowizny, wymaga zachowania formy aktu notarialnego, zaś jej zawarcie możliwe jest w okresie pomiędzy datą śmierci spadkodawcy, a uprawomocnieniem się postanowienia sądu o dokonaniu działu spadku. W praktyce zawiera się ją jednak najwcześniej po uzyskaniu przed spadkobiercę dokumentu określającego krąg pozostałych spadkobierców oraz wielkość przypadającego mu udziału spadkowego, w postaci notarialnego aktu poświadczenia dziedziczenia lub postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku.

Umowa o zbycie spadku lub udziału spadkowego zdaje egzamin w sytuacjach, w których spadkobierca na skutek zmiany zdania (gdy przyjął spadek na podstawie wyraźnego oświadczenia woli) lub też działając w zamiarze odwrócenia skutków przeoczenia terminu dla złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku (gdy przyjął go nieświadomie, w sposób dorozumiany przez ustawę), postanawia pozbyć się przypadającego mu majątku spadkowego, wraz z ogółem wchodzących w jego skład aktywów oraz pasywów (czyt. długów spadkowych). Dzięki zawarciu przedmiotowej umowy, spadkobierca ten powróci bowiem nijako do stanu sprzed nabycia spadku, wyzbywając się na rzecz innego podmiotu zarówno realnego wzbogacenia, jak i długów spadkowych składających się na przypadający mu udział.

Przykład 1:

Spadkodawczyni Mirosława N. pozostawiła po sobie męża Stanisława N. oraz dwoje dzieci: Elizę N. i Adama N. W trakcie małżeństwa Stanisław N. zaciągnął kilka zobowiązań pieniężnych za zgodą swej zmarłej żony. Dzięki temu aktywa spadkowe wynoszą obecnie 100.000,00 zł, zaś łączna wartość długów spadkowych około 30.000,00 zł. Na skutek śmierci Mirosławy, Stanisław, Eliza oraz Adam odziedziczyli po 1/3 majątku spadkowego, co w praktyce oznaczało będzie, iż na wypadek dokonania działu spadku przypadnie im po około 33.000 zł aktywów spadku oraz 10.000 zł długu spadkowego. Dzieci Stanisława nie chcą jednak spłacać długów rodziców, obawiając się ewentualnej egzekucji komorniczej. Postanawiają więc wyzbyć się na rzecz ojca przypadających im udziałów po 1/3 części. W ten sposób ojciec Stanisław, skumuluje całość aktywów oraz całość długów spadkowych w jednej osobie.

Sytuacja komplikuje się jednak nieznacznie z uwagi na ochronę interesu wierzycieli długów spadkowych. Nie zawsze bowiem zbycie spadku/udziału w spadku odbywa się na rzecz osoby wypłacalnej tj. zdolnej do pokrycia długów spadkowych. Aby ochronić interes wierzyciela spadku, ustawodawca wprowadził zatem rozwiązanie zgodnie z którym nabywca masy spadkowej pozostając co prawda następcą prawnym spadkobiercy i uzyskując od spadkobiercy całość praw i obowiązków wnikających ze spadku – za długi spadkowe nie odpowiada sam. Za długi te bowiem, aż do czasu pełnego ich zaspokojenia solidarnie z nabywcą odpowiadał będzie zbywca spadku/udziału w spadku, czyt. spadkobierca zawierający umowę zbycia spadku/udziału w spadku. Odpowiedzialność solidarna spowoduje więc stan, w którym wierzyciel wedle swojego wyboru, będzie mógł zwrócić się zarówno do zbywcy, jak i nabywcy udziału, domagając się spłaty całości lub części długu. Pozornie wydaje się zatem, iż stan ten spowoduje pogorszenie sytuacji prawnej byłego spadkobiercy. Nie dość ze przekaże on bowiem aktywa spadkowe na rzecz osoby trzeciej, to i tak nie uwolni się od odpowiedzialności za długi wynikające ze spadku.

Na szczęście Kodeks cywilny przewiduje jednak możliwość zawarcia w umowie zbycia, specjalnej klauzuli zgodnie z którą nabywca ponosił będzie względem zbywcy odpowiedzialność za to, że wierzyciele nie będą żądali od zbywcy spełnienia świadczeń na zaspokojenie długów spadkowych. Oznacza to, iż nabywca zobowiąże się do zaspokojenia wierzyciela w pierwszej kolejności, jeśli natomiast nie wywiąże się z przyjętego na siebie obowiązku – zbywca będzie mógł dochodzić od niego na drodze sądowej odpowiedzialności w trybie regresu.

Przykład 2:

Elizę N. i Adama N. zawarli z ojcem – Stanisławem N. umowę o zbycie swych udziałów po 1/3 części na jego rzecz. Na tej podstawie Stanisław uzyskał pełnię aktywów spadkowych oraz przejął długi wynikające ze spadku. Chcąc uchronić się od odpowiedzialności solidarnej względem wierzycieli, Eliza i Adam przekonali Stanisława do zawarcia w umowie klauzuli, zgodnie z którą Stanisław zobowiązał się do zaspokojenia wierzycieli na własną rękę, pod rygorem odpowiedzialności względem dzieci w odmiennym przypadku. Pomimo zapisów umowy o zbycie udziałów, Stanisław nie wywiązał się jednak ze swojego obowiązku. Zaniedbał spłaty wierzyciela, a ten zajął rachunek bankowy Elizy i zaspokoił z niego całość przypadającej mu należności. W konsekwencji powyższego Eliza wystąpiła do sądu z powództwem przeciwko Stanisławowi o zasądzenie na jej rzecz zwrotu opisanej kwoty.

Konstrukcja ta zastępuje poniekąd zabezpieczenie wierzyciela wynikające ze skargi paulińskiej. Na wypadek bowiem uszczuplenia majątku dłużnika – spadkobiercy, poprzez przeniesienie przypadającej mu części długów na osobę niewypłacalną, wierzyciel ten wciąż będzie mógł dochodzić zaspokojenia od osoby dziedziczącej.

Jak widać powodzenie opisanej wyżej operacji prawnej, zależało będzie więc w dużej mierze od poczucia odpowiedzialności nabywcy za przejęte długi spadkowe, przede wszystkim zaś – od możliwości majątkowych i zarobkowych, które zapewnią mu realność ich spłaty. Dopóty bowiem, dopóki nabywca należycie zaspokajał będzie wierzyciela, zbywca będzie mógł cieszyć się pozornie przywróconym stanem prawnym „sprzed przyjęcia spadku”, nie będąc przy tym zobowiązanym do spłaty przypadających uprzednio jego osobie długów spadkowych. Jeśli jednak dojdzie do zakłóceń spłaty długów spadkowych na linii nabywca spadku/udziału w spadku-wierzyciel, zbywca zobowiązany będzie do zaspokojenia wierzyciela pomimo braku realnego prawa do dysponowania aktywami spadkowymi.

Pozdrawiam,

Adwokat Dagmara Jagodzińska

#rozwód #bielsko #adwokat #prawo rodzinne bielsko #kancelaria adwokacka #adwokatodrozwodów #adwokaci od rozwodów #prawo spadkowe bielsko #dziedziczenie #długi spadkowe #prawocywilne

Dagmara Jagodzińska

Autor: Dagmara Jagodzińska

Adwokat wpisany na listę adwokatów bielsko-bialskiej Okręgowej Rady Adwokackiej w Bielsku-Białej. Aktualnie prowadzi swą praktykę zawodową w ramach indywidualnej Kancelarii Adwokackiej, współpracując z Kancelariami Adwokackimi Adw. Izabeli Grzybek oraz Adw. Wojciecha Kiermasza. W roku 2013 ukończyła studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, znajdując się w gronie 5 % najlepszych studentów, uhonorowanych stypendium naukowym Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Uzyskała także wyróżnienie Rektora Uniwersytetu Śląskiego za wybitne wyniki w nauce oraz obronę pracy magisterskiej na temat zakresu i treści obowiązku alimentacyjnego w ramach rodziny małej – zwieńczoną oceną celującą. W okresie ostatnich 7 lat poprzedzających stworzenie indywidualnej Kancelarii Adwokackiej, zdobyła bogate doświadczenie zawodowe, praktykując w Kancelarii Adwokackiej Adwokat Izabeli Grzybek. Współpracowała także z innymi Kancelariami Adwokackimi oraz Radcowskimi na terenie Bielska-Białej. Uczestniczyła w dziesiątkach spraw z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa cywilnego, prawa karnego, prawa ubezpieczeń społecznych i innych. Laureatka ogólnopolskiego Konkursu Krasomówczego im. Adw. Stanisława Mikke organizowanego pod patronatem Naczelnej Rady Adwokackiej. Czynnie zaangażowana w świadczenie nieodpłatnej pomocy prawnej organizowanej przez Fundację Restytucja w siedzibą w Sosnowcu, na rzecz osób najbardziej potrzebujących. Autorka licznych artykułów prawniczych dotyczących zagadnień z zakresu prawa rodzinnego, prawa spadkowego oraz prawa zobowiązań. Autorka bloga: Adwokat Rozwód Bielsko - Blog Prawa Rodzinnego.

Posted in: Rodzina

Comments

No Responses to “Długi w spadku. Co robić? Część I.”

No comments yet.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: