Małżeństwo

Mediacja rozwodowa zakończona. Co dalej? – odpowiada mediator Joanna Włoch

Adwokat Dagmara JagodzińskaAdwokat Dagmara Jagodzińska - Bielsko-Biała - Kancelaria Adwokacka – 

Członkini bielsko-bialskiej Okręgowej Izby Adwokackiej.
Prowadzi swoją Kancelarię Adwokacką w Bielsku-Białej.
Kancelaria specjalizuje się w szczególności w świadczeniu pomocy prawnej i poradnictwa prawnego w sprawach o rozwód, separację, władzę rodzicielską, alimenty, kontakty z małoletnimi, podział majątku dorobkowego po rozwodzie i inne.


Dziś, w rozmowie z Joanną Wloch – Mediatorem sądowym:

Mediator sądowy Joanna Włoch:

Skuteczny mediator, negocjator i terapeuta. Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, przez wiele lat pracowała w obszarach terapii, komunikacji, pedagogiki, resocjalizacji.
Porusza się w zagadnieniach prawa rodzinnego oraz cywilnego, co pozwala dodatkowo wesprzeć merytorycznie Jej Klientów. Przez wiele lat była kuratorem sądowym w pionie rodzinnym, następnie karnym.
Ekspert w dziedzinie pedagogiki wychowawczej, specjalnej i resocjalizacyjnej.


Małżonkowie podjęli trudną decyzję o rozstaniu. Aby doprowadzić do możliwie szybkiego, ugodowego zakończenia sprawy rozwodowej skorzystali z mediacji. Mediacja szczęśliwie uległa zakończeniu. Co dalej?

Mediacja ma z zasady ustalony czas trwania, nie jest to proces terapeutyczny, który można wydłużać, raczej ma charakter procesu skoncentrowanego na problemie. Mediacje ze skierowania sądowego mają z góry określony czas od 1 do 3 miesięcy, nie więcej niż 4 spotkania mediacyjne ( w wyjątkowych wypadkach strony mogą wnieść o wydłużenie tego terminu). Mediacje pozasądowe, umowne powinny zamykać się w podobnym czasie, choć mamy tu większą elastyczność.

Proces mediacji po upływie ustalonego czasu może zakończyć się na dwa sposoby. W zależności od jego przebiegu mediacja kończy się podpisaniem ugody lub brakiem ugody mediacyjnej. Na tym etapie przechodzimy do czynności zamykających przebieg mediacji.

Bardzo często sposób zakończenia mediacji wpływa na najbliższy okres życiowy stron postępowania mediacyjnego.
Konflikt ukoronowany zawarciem ugody daje poczucie własnej „sprawczości”, wpływu na własne losy oraz decyzyjności. Bardzo często spada napięcie nagromadzone w czasie rywalizacji i wali o swoje postulaty. System nerwowy i psychiczny ma poczucie ulgi i odprężenia. Strony zaczynają skupiać się na układaniu nowych relacji w oparciu o ustalone warunki ugody, zwłaszcza jeśli dotyczą one małoletnich dzieci.

Brak zawartej ugody mediacyjnej najczęściej prowadzi do rozprawy sądowej, gdzie będzie toczyła się wymiana argumentów, racji, dowodów obciążających strony zarówno pod względem czasowym, jaki i emocjonalnym. W takich warunkach bardzo trudno układać nowe formy funkcjonowania co wpływa zarówno na życie osobiste jak i często zawodowe stron.

Przyjrzyjmy się stronie formalnej zakończenia procesu mediacyjnego.
Niezależnie od sposobu zakończenia mediacji czy formy przystąpienia do mediacji (skierowanie sądowe, prywatne zgłoszenie), po jej zakończeniu mediator pisze protokół z mediacji. Jest to dokument, w którym zawarte są informacje dotyczące zlecenia mediacji jej przebiegu w oparciu o suche fakty, czyli w jakim terminie i kto się stawił na poszczególne spotkania mediacyjne oraz jak zakończyły się mediacje: ugodą lub brakiem zawarcia ugody.

Protokół z mediacji zostaje dostarczony do wszystkich stron postępowania oraz wysłany do sądu, jeśli ten zlecił mediacje.
Jeśli mediacje zakończyły się zawarciem porozumienia przez strony postępowania, mediator sporządza pisemną ugodę. W dokumencie takim zawarte będą wszystkie ustalenia poczynione przez strony w odniesieniu do określonego zakresu mediacji. Ugodę podpisują strony w obecności mediatora a ten potwierdza jej zawarcie pieczętując i parafując dokument.

Klienci, którzy przystąpili do mediacji z własnej inicjatywy, otrzymują ugodę do rąk własnych, często wraz ze sporządzonym przez mediatora gotowym już wnioskiem do sądu o jej zatwierdzenia. Taki zestaw dokumentów: protokół z mediacji, ugodę mediacyjną oraz wniosek o zatwierdzenie ugody z własnej inicjatywy strony składają do sądu w obszarze ich właściwości.

Natomiast uczestnicy postępowania mediacyjnego ze skierowania sądowego otrzymują tylko protokół z mediacji, ugodę wraz z egzemplarzem protokołu mediator wysyła bezpośrednio do sądu, który skierował strony na mediacje.

Gdy strony doszły do porozumienia i zawarły ugodę mediacyjną, aby była ona dokumentem prawnie obowiązującym sąd, musi nadać jej klauzule wykonalności zawartą w wyroku sądowym.

Rodzi się pytanie czy sąd zawsze przychyli się do ustaleń jakie strony zawarły w ugodzie mediacyjnej?

Z założenia w sprawach cywilnych, rodzinnych, czy gospodarczych sąd dąży do polubownego rozwiązania konfliktu i w większości przypadków przychyla się do ustaleń jakie poczyniły strony. Istnieją jednak sytuacje wyjątkowe i do takich zapewne będzie należało ustalenia stron działające na niekorzyść wspólnych małoletnich dzieci. Wyjaśniając, wszystkie zapisy ugody, które mogą szkodzić lub działać krzywdząco na małoletnie dzieci nie będą zaakceptowane przez sąd, który stoi na straży dobrostanu małoletnich.

Gdy sąd zaakceptuje porozumienie stron zawarte w ugodzie mediacyjnej, nada jej klauzulę wykonalności zawartą w wyroku sądowym. Od tego momentu prywatne ustalenia stron stają się prawnie obowiązujące.

Bezsprzecznie porozumienie zawarte w wyniku mediacji, zakończone ugodą stron jest w procesach cywilnych najlepszą formą zakończenia sporu. Daje możliwość podejmowania autonomicznych decyzji, które zostają prawnie uregulowane.

Zapraszam Państwa do ugodowej, mediacyjnej formy rozstrzygania spraw sądowych i procesowych – Joanna Włoch.